Pokaż treść!Wanda. Rzecz w obrazach sześciu. Ukończona w 1852. Z adnotacją: „Pisałem 1851”. Z autografu A. Norwidowej, bratowej poety, wydał Z. Przesmycki.

„Chimera” 1901, t. 4, z. 10/11/12, s. 1–36.

Za życia Norwida opublikowano tylko dwa większe utwory dramatyczne jego autorstwa, nie licząc kilku miniatur: Zwolon (wydany w Poznaniu, 1851) i Krakus. Książę nieznany (Lipsk, 1863). Druk pierwotnej, zaginionej wersji Wandy został wstrzymany przez rewolucję lutową w 1848 roku. Zaraz po ukazaniu się tekstu w „Chimerze”, „Kraj” petersburski zamieścił pierwszą recenzję sztuki, napisaną przez Wiktora Gomulickiego. Wanda, zadedykowana Józefowi Bohdanowi Zaleskiemu, została osnuta wokół promethidionowego postulatu „podnoszenia ludowych natchnień do potęgi przenikającej i ogarniającej Ludzkość całą”. Jako literacka próba „połączenia myślenia ludowego z myśleniem ludzkości”, wpisuje się w późniejszy kodeks ideowy i estetyczny twórców Młodej Polski, a zwłaszcza takich artystów, jak Stanisław Witkiewicz i Stanisław Wyspiański.


Pokaż treść! Epilog. Do Walentego Pomiana Z. (Zakrzewskiego). Powstał w 1859. Z autografu wydał Z. Przesmycki.

„Chimera” 1901, t. 1, z. 2, s. 185–193.

Postać Walentego Pomiana Zakrzewskiego współtworzy galerię niefortunnych edytorów pism Norwida. Pierwsze próby wydania Norwidowych poezji zebranych podjęli równocześnie Antoni Czajkowski – poeta z Petersburga i Antoni Zaleski – malarz z Litwy. Czajkowski zdołał doprowadzić do publikacji dwóch utworów – Szczesnej i Auto-da-fé – po zawarciu umowy z petersburskim księgarzem-wydawcą Wolffem. Oprócz tego zamieścił pięć Norwidowych juweniliów w serii Skarbczyk Poezji Polskiej, którą osobiście redagował. Starania Zaleskiego natomiast zakończyły się fiaskiem. Część rękopisów, którą udało się ocalić w jego zbiorach, Norwid przekazał koledze z czasów szkolnych – Walentemu Zakrzewskiemu, tłumaczowi, znawcy literatury i filozofii. Nadzieje Norwida pokładane w edytorskich zabiegach przyjaciela z lat młodości zostały jednak zaprzepaszczone w skutek okoliczności tragicznych, związanych z depresją i samobójstwem Zakrzewskiego w 1862 roku. Epilog dedykowany Zakrzewskiemu powstał jako wstęp do poematu Quidam, który miał stanowić trzon niedoszłej edycji utworów Norwida.

 

Pokaż treść! Ad leones!”. Nowela. Powstała w 1882. Z autografu w spuściźnie Norwida ogłosił Z. Przesmycki.

„Chimera” 1901, t. 1, z. 1, s. 34–46.

Utwór odzwierciedla stosunek Norwida do tendencji estetycznych i myślowych drugiej połowy XIX wieku. Przynosi również krytyczną diagnozę procesu komercjalizacji sztuki. Genezę noweli należy wiązać z wcześniejszą Norwidową krytyką odniesioną do twórczości naturalistycznego malarza Gustawa Courbeta. W „Ad leones!” powraca również negatywny osąd poglądów francuskiego romantycznego socjalisty – Proudhona, który postulował, aby umieścić Courbetowski obraz Kamieniarze w kościołach, w miejscu portretów „próżnujących mnichów”. Zarówno naturalizm, odzierający rzeczywistość z duchowości i wymiaru transcendentnego, jak też radykalna odmiana socjalizmu nie przystawały do chrześcijańskiej interpretacji dziejów, którą proklamował Norwid. Zdaniem Juliusza W. Gomulickiego, synteza refleksji o Courbecie i Proudhonie, w połączeniu z krytyką Salonu paryskiego z roku 1881, stała się zaczynem wymienionej noweli Norwida.

 

 

Początek strony