Bolesław Erzepki (1852–1932)Doktor filozofii Uniwersytetu Wrocławskiego, wykładowca i współtwórca Uniwersytetu Poznańskiego, bibliotekarz, archiwista, archeolog, odkrywca i wydawca licznych zabytków polskiej literatury średniowiecznej i renesansowej. Badał język Kazań gnieźnieńskich. Został nagrodzony przez Akademię Umiejętności im. S.B. Lindego za odnalezienie, opracowanie i opublikowanie XVI-wiecznego Słownika łacińsko-polskiego Bartłomieja z Bydgoszczy.

Pełnił zaszczytną funkcję przewodniczącego Wydziału Historyczno-Literackiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Poznaniu. Wszystkie benedyktyńskie prace podejmowane przez Erzepkiego zmierzały do ocalenia i zachowania polskiej tradycji, kultury, literatury i sztuki. Jako redaktor „Dziennika Poznańskiego”, badacz wpadł na trop spuścizny rękopiśmiennej Norwida, spoczywającej w rękach poznańskiego przemysłowca Stefana Cegielskiego, który finansował nakłady czasopisma. Zgodnie z ustaleniami Erzepkiego, w latach 1849–1851 Norwid publikował „pomniejsze płody ducha swego [B. E.]” na łamach „Gazety Polskiej”, „Dziennika Polskiego”, a przede wszystkim „Gońca Polskiego”. Twórczość poety nie cieszyła się jednak uznaniem publiczności i krytyki poznańskiej, toteż redaktor „Gońca”, Władysław Bentkowski, nie spieszył z wydawaniem kolejnych utworów niepopularnego artysty i przyjaciela. Autografy Norwida trafiały do redakcyjnej szuflady, aż w końcu zostały powierzone Cegielskiemu. Erzepki, bliski Norwidowemu etosowi niestrudzonej pracy w dziedzinie ducha, przystąpił do wydawania jego pism w roku 1908. Na łamach „Dziennika Poznańskiego”, w „Dodatku Literackim i Artystycznym”, ogłosił utwór Italiam! Italiam!, a wkrótce potem słynny Bema pamięci żałobny-rapsod, który wyszedł drukiem po blisko sześćdziesięciu latach od daty powstania. W trosce o zachowanie polskich dóbr narodowych, w kolejnych numerach „Dziennika Poznańskiego”, na czele dodatku „Literatura i Sztuka”, Erzepki ogłosił kilkadziesiąt wierszy Norwida wzbogaconych o cenne uwagi i komentarze wydawcy.

Bolesław Erzepki
Fot. „Świat″ 1912, nr 2.

 

Początek strony