Najwybitniejszy krytyk młodopolski, poeta i filozof, pisarz, dramaturg. Stworzył oryginalną „filozofię pracy” w nawiązaniu do zdobyczy Kanta, Marksa, Nietzschego, Bergsona, myślicieli katolickich, a przede wszystkim – Norwida. W manifeście pokoleniowym My młodzi z 1902 roku dostrzegł konieczność powiązania literatury i sztuki z zaangażowaniem społecznym. Działalność wykładową i publicystyczną rozpoczął od dwóch radykalnych kampanii prasowych, wymierzonych w Sienkiewicza i Miriama.

Wytknął Przesmyckiemu artystowską postawę pięknoducha, który – głosząc pełną autonomię sztuki – nie dostrzega społecznego rodowodu zjawisk kultury. Brzozowski przyznał, że znajomość twórczości Norwida zawdzięcza „Chimerze”, choć zarazem ujrzał spuściznę poety w zupełnie odmiennym świetle. Odżegnując się od rzekomego symbolizmu autora Promethidiona stwierdził mianowicie, że był to artysta o wyostrzonym zmyśle historycznym i na wskroś katolickiej duchowości. Jego tragizm wynikał z wyobcowania i samotności twórcy, który pragnął nade wszystko aktywnie uczestniczyć w życiu historycznym i społecznym narodu. Dramatyczne poczucie alienacji, które musiało być przekleństwem Norwida, zostało uświęcone przez młodopolan jako stan wynoszący artystę ponad doczesność. W ten sposób Młoda Polska dokonała opacznej rewizji dziedzictwa romantycznego. Brzozowski wzywał do przezwyciężenia romantycznego tragizmu w jedyny sposób odpowiadający realiom epoki: poprzez włączenie się w rzeczywistość „mięśniowego wysiłku”. Poczytywał Norwida za pierwszego proroka nowoczesnego świata pracy. Zadedykował mu eseje i teksty poetyckie: Cyprian Norwid. Próba oraz Testament Cypriana Norwida, a także fragmenty Legendy Młodej Polski o niezrównanej przenikliwości.

Stanisław Brzozowski
Wilhelm Feldman: Współczesna literatura polska 1880–1904. T. 4. Z 12 portretami w tekście.
Wyd. 3. Warszawa 1905.

 

Początek strony