Żeromski zgłębił twórczość Norwida dzięki wydawnictwom Przesmyckiego z lat 1901-1907. W odczycie Projekt Akademii Literatury napisał o zasługach Miriama:

Przysporzył on piśmiennictwu narodowemu wielkiego poetę, Cypriana Norwida, wydobywszy go po prostu z głębi ziemi, gdzie wraz ze swym genialnym dziełem przez ciemnotę współczesnych został wrzucony (S. Żeromski: Projekt Akademii Literatury Polskiej. Warszawa 1918, s. 48).

Pierwsza wzmianka Żeromskiego o Norwidzie pojawia się w roku 1908, w opowiadaniu Słowo o bandosie:

Rozpustne swoje hasło: – „Zastaw się, a postaw się!” – przemieni szlachta polska na najwyższe hasło świata. Zastaw się, […] jak ów Cyprian Norwid, ośmieszony, nieznany, który umarł w przytułku,
a zabrał ze sobą odtrącone przez dzicz księstwo poezji, dziś na nowo przygarnięte i wrosłe w świętą koronę
[cyt. za: S. Makowski: Żeromski o Norwidzie. „Ruch Literacki” 1976, R. XVII, z. 4 (97), s. 255].

Potem Norwid pojawia się już nieodmiennie w twórczości Żeromskiego, aż do roku 1925. Nawiązania do dzieł Norwida można odszukać na kartach takich utworów i wypowiedzi, jak Towarzystwo Przyjaciół Rapperswilu (1911), Uroda życia (1912), Przedmowa do Kryjaków (1913), Nawracanie Judasza (1913, wyd. 1916), Zamieć (1914), Literatura a życie polskie (1915), Przemówienie o Sienkiewiczu (1916), Projekt Akademii Literatury (1918), Snobizm i postęp (1922), [O wpływie literackim Francji na Polskę] (1924), Drożyzna i Zamoyszczyzna (1924), Henryk Bukowski [II] (1925).

Stefan Żeromski
Fotografia fragmentu obrazu Kazimierza Mordasewicza, 1908. S. Żeromski: Andrzej Radek, czyli syzyfowe prace. Warszawa 1910

 

Pokaż treść!Ulubionym wierszem autorstwa Norwida, wielokrotnie cytowanym przez Żeromskiego, był Bema pamięci żałobny-rapsod. Interpretacji utworu dokonał pisarz w odczycie Literatura a życie polskie  (w: S. Żeromski: Sen o szpadzie i sen o chlebie. Zakopane 1916, s. 47-75).


Żeromski cenił Norwida jako artystę narodowego. Widział w nim poetę „plemiennego” – wyraziciela polskiej „nieświadomości zbiorowej”. Podzielał Norwidową krytykę polskiej inteligencji i tradycji szlacheckich.

 

Początek strony